Twórz listę mailingową - Expert Partner

Twórz listę mailingową

Kliknij proszę w przycisk 🙂

Lista mailingowa bardzo korzystnie wpływa na promowanie bloga. Najlepiej obrazuje to mój przykład. W artykule podsumowanie miesiąca przedstawiałem statystyki i źródła wejść na bloga. Jak widać lista mailingowa generuje u mnie zdecydowanie więcej wejść niż inne źródła. Uważam to za bardzo ważny element blogowania. Dlatego w tym artykule pokarzę Tobie jak wypromować bloga za pomocą listy mailingowej.

Statystyki w moim przypadku pokazują, że aż 75% wizyt pochodzi właśnie z listy mailingowej. To bardzo dużo. Tylko jedna czwarta wejść pochodzi z innych źródeł jak wyszukiwarka, social media, czy linki prowadzące z innych stron. To razem wziętych. To są oczywiście statystyki mojego bloga. Trzeba pamiętać, że ja od samego początku, zanim zacząłem prowadzić bloga stawiałem na email marketing. Budowałem listę poza blogiem, buduje listę poza blogiem nadal i z całą pewnością wciąż tak będę robił. Dlatego w moim przypadku wejścia na bloga z listy mailingowej są zdecydowanie wyższe niż u osób, które skupiają się głównie na blogowaniu. Nie mniej jednak lista mailingowa jest wspaniałym narzędziem, które pomaga promować bloga. Dzięki niej jesteś w stanie zwiększyć regularność odsłon bloga. Twoje artykuły będą miały więcej czytelników.

Po co lista mailingowa na blogu?

Nie wyobrażam sobie, żeby nie posiadać listy mailingowej tworząc bloga. Wiele blogerów, nawet tych topowych nadal nie ma listy mailingowej. Ale to się stopniowo zmienia. Jeden z najpopularniejszych blogerów Tomasz Tomczyk na swoim blogu ma formularz zapisu na listę mailingową. Przełom, bo od niedawna wprowadził ten element u siebie. Tomasz Tomczyk to z pewnością osoba, od której można wiele nauczyć się na temat blogowania. Sam wiele wyniosłem z jego książki. Innym przykładem blogera, który w relatywnie krótkim czasie niesamowicie wypromował swojego bloga jest Michał Szafrański. On od samego początku miał na blogu formularz zapisu na listę. Na początku był to formularz, który zachęcał do subskrypcji wpisów na blogu. W ten sposób systematycznie, ale bardzo wolno rosła mu lista mailingowa. Bum nastąpił gdy dał zachętę do zapisu na listę. Były to kalkulatory finansowe, które można było dostać zostawiając swój adres e-mail. Lista zaczęła rosnąć w zdecydowanie szybszym tempie. Następnie zoptymalizował on bloga i umieścił na nim formularze zapisu w takich miejscach aby z wejść na bloga otrzymać jak najwięcej adresów e-mail. Z czasem dołożył kolejne zachęty. Efekt jest tego taki, że posiada on bardzo dużą listę mailingową. Ma jednego z bardziej popularnych blogów w kraju. Jest jednym z bardziej wpływowych blogerów w Polsce. Czy tylko lista mailingowa miała na to wpływ? Oczywiście, że nie. Jednak jest ona bardzo pomocna przy promowaniu bloga. Do tego ma wiele innych zalet.

Podstawą komunikacji na blogu z czytelnikami jest pisanie artykułów. Chcesz coś zakomunikować, to siadasz i piszesz. Po opublikowaniu treści pozostaje Ci czekać aż, czytelnicy trafia na Twojego bloga i przeczytają to co masz do powiedzenia. Lista mailingowa daje Ci większą elastyczność. Masz coś ważnego do zakomunikowania, to wysyłasz mailing do wszystkich swoich subskrybentów. W jednej chwili wszyscy dostają wiadomość od Ciebie. Inne przykłady tego jak istotna jest lista mailingowa dla blogowania opisałem w artykule „Lista mailingowa na blogu”. Zachęcam Cię do zapoznania się z nim. Zobaczysz dlaczego warto zbierać listę mailingową na blogu. To co tam opisałem rozwieje wszystkie wątpliwości.

Zachęta do zapisania się na listę

Domyślasz się zapewne, że wstawienie formularza zapisu na niewiele się zda. Czytelnik musi wiedzieć w jakim celu ma zostawić swoje dane w postaci adresu e-mail. Wpisanie informacji typu: „Wpisz swój adres e-mail aby już nigdy nie przegapić nowego wpisu” będzie lepszym rozwiązaniem niż pozostawienie samego formularza. Jednak jeśli czytasz uważnie to co tu napisałem masz świadomość, że to będzie za mało. W przypadku bloga, który opisywałem wcześniej zachęta w postaci kalkulatorów finansowych podziałała imponująco na przyrost nowych subskrybentów.

od zera do blogera
Raport-5 krokówZachęty świetnie się sprawdzają. Ludzie lubią coś dostawać. W zamian są skłonni pozostawić Tobie swój adres e-mail. Taka zachęta będzie zależna od tego w jakim temacie prowadzisz bloga. To oczywiście przekłada się na odbiorców. Na to z jakiego powodu trafiają oni na Twojego bloga. W moim przypadku ludzie najczęściej szukają wszelkiego typu porad dotyczących marketingu internetowego. Prowadzę bloga gdzie dzielę się poradami i informacjami, które pomagają prowadzić biznes przy użyciu internetu. W moim przypadku dobrą zachętą będą bezpłatne kursy, poradniki, czy nagrania, które są w tym temacie. Jednym z przykładów jest ebook „Budowanie Listy Mailingowej”. Można go otrzymać na maila pod warunkiem, że w formularzu wpisze się swój adres e-mail. Inną zachętę, którą wykonałem jest ebook, który jest zbiorem artykułów z mojego bloga w jednym konkretnym temacie. Wszystkie te artykuły zebrałem w jedno miejsce. Całość poprawiłem. Nazwałem i przygotowałem okładkę. Tak powstała publikacja „Od Zera Do Blogera”.

Jeżeli brak Ci pomysłu możesz również tak zrobić. Zbierasz kilka takich artykułów w jednym temacie i tworzysz z nich ebooka. Następnie nazywasz go w jakiś ciekawy sposób, tworzysz do niego okładkę i masz gotową zachętę. W moim przypadku świetnie się to sprawdza. Zachęta może być poradnikiem w postaci PDF, video, audio, czy też kursu mailowego. Zachętą może być również sam artykuł. Narzędzie z którego korzystam do obsługi wielu czynności internetowych pozwala mi coś takiego zrobić. Więcej o tym napisze za chwilę.

Zamieść formularz zapisu

Jak już masz przygotowaną zachętę to czas aby wstawić ją w widocznych miejscach. Tak aby czytelnik miał wiele możliwości na pozostawienie Tobie swojego maila. Do tego celu wykorzystuj statyczne miejsca na blogu. Najważniejsze miejsce to boczna część bloga. W moim przypadku jest to prawa część. Dlatego zawsze w prawej części na górze umieszczam zachętę wraz z formularzem zapisu. To jest ważne, aby taki formularz był widoczny od razu. Bez konieczności przewijania strony w dół.

Innym miejscem jest sam artykuł. Ja umieszczam formularz zapisu bezpośrednio pod artykułem. Wierze, że czytelnik, któremu spodoba się mój wpis będzie ciekawy kolejnych artykułów, które pojawia się w przyszłości. Poza tym część contentowa na blogu, tam gdzie jest artykuł daje wiele możliwości. W treści artykułu możesz zamieścić baner, po kliknięciu którego przechodzi się na stronę przechwytującą, lub wyskakuje okienko z formularzem zapisu. Zamiast banera można podlinkować treść. Kliknięcie taki link przeniesie na stronę przechwytującą, albo uruchomi wyskakujące okienko. Ta druga opcja jest skuteczniejsza, bo nie odrywa czytelnika od treści. Taki link mogę w prosty sposób stworzyć za pomocą narzędzi, których używam. Są to bardzo dobre narzędzia dlatego mogę Ci je polecić. Kliknij tutaj to zobaczysz narzędzia, które pomagają mi w budowaniu listy mailingowej.

Narzędzie, o których tutaj wspominałem dają mi jeszcze jedną niespotykaną możliwość. Dzięki temu sam artykuł będzie zachętą do zapisu na listę. Możesz ukryć część artykułu, która nie będzie widoczna. Odblokowuje się w momencie gdy wpiszesz swój adres email. Właśnie taką strategię zastosowałem w artykule, który był inspiracją do tego tekstu. „Jak wypromować bloga?” to artykuł, w którym opisałem 18 sposobów na wypromowanie bloga. Chociaż każdą z tych metod opisałem w zaledwie kilku zdaniach to i tam artykuł jest dość obszerny. Jeśli nie jesteś zapisany na tą konkretną listę mailingową, to zobaczysz blokadę tekstu. Dopiero po wpisaniu adresu ta blokada zostaje zdjęta i widzisz całą treść artykułu. Pomysł ten mi się bardzo podoba.

Warto również wykorzystywać okienka wyskakujące. Są to pop-up i exit pop-up. To pierwsze wyskakuje w trakcie jak przegląda się stronę. Może być zaraz na początku, lub po upływie określonego czasu np. 20 sekund. Exit pop-up wyskakuje w momencie gdy chcesz zamknąć stronę. Kiedyś korzystałem z różnych wtyczek do bloga, które za to odpowiadały. Były lepsze i gorsze, ale zawsze czegoś w nich brakowało. Narzędzia Getall, z których korzystam dają mi wszystko to czego potrzebuje. Mogę dokładnie ustawić co kiedy i jak ma wyskakiwać i się wyświetlać.

Ostatnie miejsce, gdzie mam umieszczone formularze zapisu to są strony na blogu. Blog na WordPress to nie tylko artykuły. Można również publikować strony takie jak „O Mnie”, czy „Kontakt”. Ja umieściłem w menu „kursy”. Po najechaniu menu rozwija się i pojawiają się odnośniki do stron z różnymi kursami. Kierują one do krótkiej informacji na temat kursu i formularza zapisu na ten kurs.

Wysyłaj wiadomości do swojej listy

Na budowaniu listy za pomocą bloga się nie kończy. W zasadzie od tego zaczyna się cała zabawa. Po pierwsze jeżeli użyjesz zachęty do zapisania się na listę, to niezwłocznie ją dostarcz. Umieść link do tego co obiecujesz w pierwszej wiadomości jaką ustawiasz w sekwencji autorespondera. Nie musisz tego ręcznie obsługiwać, bo cały proces będzie obsługiwać za Ciebie autoresponder. Ja używam Getmail z narzędzi Getall, bo świetnie się on sprawdza.

Nieustannie bądź w kontakcie z ludźmi, którzy zapisali się na Twoją listę mailingową. Po pierwsze wysyłaj powiadomienia o nowych publikacjach na blogu. Za każdym razem jak napiszesz artykuł i go opublikujesz to wyślij wiadomość. To nic skomplikowanego. Napisz temat w stylu „zapraszam Ciebie bo mojego nowego artykułu”. W treści poinformuj, że właśnie na blogu opublikowałeś nowy artykuł. W kilku słowach opisz o czym jest. Zachęć do jego przeczytania. Napisz dlaczego warto go przeczytać. Umieść wezwanie do akcji typu: „kliknij tutaj i przeczytaj mój artykuł”. Wstaw link i gotowe. Następnie wyślij wiadomość do wszystkich osób na Twojej liście mailingowej.

Tak jak pisałem to wcześniej, w przypadku promowania bloga za pomocą social media, tak i tu możesz promować swoje wcześniejsze wpisy. Zrób listę swoich najlepszych artykułów i co jakiś czas wysyłaj wiadomość kierujący na kolejny artykuł z tej listy. Ponadto bądź w kontakcie ze swoją listą. Nawet jak nie opublikujesz artykułu, o którym możesz poinformować listę. Zawsze gdy szybko będziesz chciał powielić się z innymi jakąś informacją, to po prostu wyślij wiadomość.

Czy Twoim zdaniem warto jest budować listę i korzystać z niej na blogu?

Facebook Comments

Kliknij proszę w przycisk 🙂

Jedno przemyślenie nt. „Twórz listę mailingową

  • Często dodaje się też zachęty w popupach, ale trzeba to stosować mądrze – inaczej stają się bardzo wkurzające.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
shares

Chcesz zacząć zarabiać w domu przez internet?

Poznaj 5 prostych kroków do zarabiania w domu przez internet.

pobierz teraz

Pobierz Bezpłatnie!