Naszą największą słabością jest poddawanie się

Kliknij proszę w przycisk 🙂

Znasz ten cytat: „Naszą największą słabością jest poddawanie się. Najpewniejszą drogą do sukcesu jest zawsze próbowanie po prostu jeden, następny raz”. Autorem tych słów jest Thomas Edison. Człowiek ten jest znany przede wszystkim jako wynalazca żarówki. Nie do końca tak było, bo żarówka była wynaleziona. On za to sprawił, że zaczęła działać poprawnie, a następnie ją opatentował. Wiele można by było jeszcze o tym Panu napisać. Tak jak i wiele można by napisać o rywalizacji między nim, a genialnym Nikola Teslą. Są również skrajne opinie na temat Edisona. Nie mniej jednak słowa „Naszą największą słabością jest poddawanie się” są w 100% trafne i mogę się pod nimi podpisać obiema rękoma.

Dzisiaj nie mam wątpliwości, że główną przyczyną nie osiągania sukcesów przez ludzi jest poddawanie się. Przez wiele lat widzę i obserwuję, to samo zjawisko. Ktoś ma chęć zrobienia czegoś. Zaczyna to robić. Napotyka pierwsze trudności. Zniechęca się i porzuca wszystko. I to robią dorośli ludzie. Dzieci są od nas mądrzejsze. Gdy uczą się chodzić minie dużo czasu. Muszą wykonać wiele prób. Na początku będzie problem aby w ogóle podnieść się z pozycji leżącej i usiąść. Co tu mówić o chodzeniu. Dziecko musi wykonać wiele prób, które kończą się niepowodzeniem. Dziecko po pierwszej czy dziesiątej porażce nie pomyśli sobie, że chodzenie to nie dla mnie, będę sobie tak pełzać całe życie. Wykonuje po prostu kolejną próbę. Z wiekiem wielu z nas traci tą determinację i gdy pojawia się pierwsze niepowodzenie po prostu rezygnujemy zamiast spróbować po raz kolejny.




Gdybym się poddał

Gdybym się poddał, to nie miałbyś okazji czytać tego artykułu. Nie prowadziłbym bloga, nie stworzyłbym wielu szkoleń. Nie pomógłbym setkom ludzi. Nie wydarzyłoby się wiele rzeczy. Przede wszystkim nie byłoby mnie w tym miejscu, w którym jestem teraz. Chociaż daleko mi nadal do spełnienia się we wszystkim. Mam bardzo ambitne plany. Jednak to wszystko byłoby poza moim zasięgiem gdybym chociaż raz się poddał.

W roku 2010 gdy stawiałem swoje pierwsze kroki w marketingu internetowym wszystko było dla mnie piekielnie trudne. Zakładałem swoją pierwszą listę mailingową. Tworzyłem pierwszą stronę, pierwszą ofertę. Nie miałem pojęcia jak to zrobić. Brakowało mi wiedzy, umiejętności, pieniędzy i dobrego sprzętu. Pracowałem na wysłużonym, co chwilę zawieszającym się laptopie. To było bardo uciążliwe gdy po godzinie pracy nad np. tworzeniem strony na monitorze pojawia się niebieski ekran, a komputer uruchamia się ponownie. Trzeba było zagryźć zęby i zacząć wszystko od nowa.

Pamiętam, że wszystko było trudne, ale wiedziałem, że jest możliwe. Bywały sytuację, że godzinami siedziałem nad stworzeniem jakiegoś elementu na stronę. Przykładowo chciałem aby formularz zapisu pojawiał się w ramce, na prawej części strony. Oczywiście wszystko trzeba było zrobić w html co stanowiło wyjątkową trudność dla mnie. Wstawiłem kod formularza na stronę, a tu okazało się, że wszystko się rozjechało. No i trzeba było główkować jak to zrobić inaczej aby było poprawnie. To tylko jeden z wielu przykładów, z jakimi miałem wówczas problemy. Bywało, że nad jedną rzeczą siedziałem przez wiele godzin, a nawet i dni, aż znalazłem rozwiązanie.

Bywały też takie momenty, że był jakiś pomysł aby coś zrobić. Nie wiedziałem tylko jednego, jak to zrobić. Wiedziałem, że jest to możliwe, a że jest możliwe, to znajdę rozwiązanie. Miałem w sobie determinację, która nie pozwalała mi poddać się i rzucić to wszystko. Ten element odróżnia tych, którzy osiągają swój cel od tych, którym się nie udaje.

Czy tu się poddasz?

Z własnego doświadczenia i obserwacji wiem, że większość ludzi po prostu w pewnym momencie się poddaje. Niektórzy na samym początku stwierdzają, że to nie dla nich, nie nadają się. Inni poddają się przy pierwszej przeszkodzie jaka się pojawi. Być może myślą, że wszystko jest gładkie i proste, ale tak nie jest. Komplikację pojawią się na pewno i to wcześniej niż myślisz.

Osoba, która osiąga swoje cele wie o tym doskonale. Jakieś problemy pojawiają się cały czas. Nie można się tym przejmować, a już na pewno nie można się tym zniechęcać. Warto natomiast skupić swoją całą energię nad tym aby znaleźć rozwiązanie. Wszystko da się zrobić jeśli tylko poświęcisz temu odpowiednio dużo czasu i koncentracji. Należy skończyć to co się zaczęło. Nie poddajesz się. Jeżeli coś nie wyjdzie, to zaczynasz wszystko od początku aż do skutku. Na tym to polega i to jest normalne.

Aby osiągnąć sukces trzeba po drodze zmierzyć się z niezliczoną ilością problemów. One pojawiają się często w najmniej spodziewanym momencie. Uderzają w Ciebie, kumulują się i nie dają Ci spokoju. Gdy jesteś słaby to odpuścisz, poddasz się. Natomiast jeśli wiesz, że to normalne, to pokonasz kolejną i kolejną przeszkodę za każdym razem zbliżając się do swojego celu.

Z pewnością wiele razy zanim osiągnąłeś jakiś cel pojawiły się po drodze przeszkody. Chciałeś zrobić prawo jazdy, ale nie zdałeś za pierwszym razem egzaminu. Poddałeś się wtedy, czy zapisałeś się na kolejny egzamin? Może znasz jeszcze inne podobne przykłady?

Jak zdobyć lawinę czytelników na blogu?

Pobierz teraz bezpłatnie poradnik


Facebook Comments

Kliknij proszę w przycisk 🙂

You may also like...

1 Response

  1. Maciej pisze:

    Sama prawda, Marcinie. Wiele razy do tej pory i wciąż życie stawia wyzwania a ja staram się im nie poddawać tylko iść do przodu i próbować raz jeszcze gdy coś się nie uda. Często jest ciężko ale dobrze, że ktoś jeszcze ma podobne doświadczenia i dzieli się nimi, tak jak Ty 🙂
    Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
shares

Masz za mało czytelników na blogu?

Poznaj sprawdzone metody na zdobywanie lawiny czytelników na blogu

pobierz teraz

Pobierz Bezp��atnie!