Marketing sieciowy to ściema, czyli błędy w MLM

Kliknij proszę w przycisk 🙂

Dlaczego tak wiele osób uważa, że marketing sieciowy to ściema? Fakt jest taki, że większość osób w marketingu sieciowym nie zarabia, albo zarabia bardzo mało. Ale czy temu jest winien marketing sieciowy i sposób jego działania? Są osoby, które właśnie tak twierdzą. Hejterów, czy ignorantów nie brakuje. Za nimi pójdą Ci, którzy podatni są na opinię nie mając obiektywnego spojrzenia na sytuację i nie rozumieją czym tak naprawdę jest marketing sieciowy? Przez to wokół marketingu sieciowego tworzy się negatywna opinia. Co prawda argumenty przemawiające za tym są albo słabe albo nieprawdziwe. Nie system jest tu zawodny, ale przede wszystkim czynnik ludzki.

marketing sieciowyBardzo duża część, albo nawet większość osób, w marketingu sieciowym nie zarabia. Jednak z drugiej strony jest część ludzi, którzy zarabiają bardzo duże sumy pieniędzy, marketing sieciowy to branża, która kreuje największą liczbę milionerów. Czy dokładnie tak samo nie jest wszędzie? Powiem więcej, to że tylko niewielka część ludzi związanych z marketingiem sieciowym dobrze zarabia, to dla mnie i dla Ciebie jest bardzo dobrą wiadomością. Już Ci wyjaśniam dlaczego tak jest. Otóż tylko niewielka część ludzi wie jak poprawnie działać i marketing sieciowy jest dla nich ogromną szansą. Zarabiają przy tym duże sumy pieniędzy. Jednak marketing sieciowy ma to do siebie, że działanie jest duplikowane. Aby znaleźć się po tej właściwej stronie, musisz wiedzieć jak działać prawidłowo. Przede wszystkim jednak musisz wiedzieć jakich błędów uniknąć, które popełnia większość osób znajdujących się po tej niewłaściwej stronie.

Brak działania w marketingu sieciowym

No i mamy go, jest to główny powód dlaczego większość nie zarabia. Tylko działanie przynosi efekt. Mam wrażenie, że niektórzy myślą, że wystarczy podpisać umowę współpracy i zaczną zarabiać. Za odsiadkę nikt nie płaci i musisz o tym pamiętać. Marketing sieciowy to praca jak każda inna. Musisz wykonać określoną pracę aby uzyskać wynagrodzenie. Myślisz, że jak podpiszesz umowę o pracę i palcem nie kiwniesz. Nawet w zakładzie pracy się nie zjawisz to szef będzie Ci co miesiąc przelewał wypłatę na konto? Najprawdopodobniej wylecisz wtedy szybciej niż zdążysz o tym pomyśleć. Co jeśli otworzysz mały biznes. Postawisz sklep z warzywami w swojej okolicy. Jednak nie przyjdziesz aby obsłużyć klientów i sprzedać im towar. Nie przyjdziesz nawet aby go otworzyć. Czy wówczas Twój warzywniak będzie zarabiał? Przeciwnie, będzie generował jedynie koszty, a Ty szybko zbankrutujesz. Dlaczego wiec niektórzy myślą, że w marketingu sieciowym nie trzeba działać, a wypłata powinna im się należeć. Marketing sieciowy w języku angielskim brzmi Network marketing. Druga część w słowie Network to work, czyli praca. Marketing sieciowy to jest praca, którą należy wykonać i za którą dostaniesz wynagrodzenie.

Główny powód dlaczego marketing sieciowy nie działa

To brak działania jest powodem tego, że większość nie zarabia. Nieraz słyszałem „ja już znam ten cały marketing sieciowy, mój znajomy już tam był i nic nie zarobił”. Gdzie był? Przecież za bycie się nic nie dostaje. Pytanie co ten wszechboski znajomy zrobił, jaką pracę wykonał, jakie działanie wykonał. Co zrobił aby zarobić. Prawda jest taka, ze palcem nie kiwnął, czyli gówno zrobił to gówno dostał. Następnie zwala winę na marketing sieciowy, bo on sam nie jest winny tego, że nie zarobił pieniędzy, bo przecież mu się należało. Tak więc bardzo ważne, jeśli chcesz zarabiać to musisz działać, inaczej się nie da.

Marketing sieciowy nie wybacza braku konsekwencji

Niektórzy za szybko się poddają. Wykonają jakąś tam pracę, i szybko rezygnują. Wykona pięć czy dziesięć telefonów, aby zaprosić kogoś na prezentację i gdy usłyszy odmowę, to się poddaje. Tu po raz kolejny wrócę do pracy etatowej. Jeśli pracujesz na etacie na stanowisku konsultant telefoniczny i dzwonisz do ludzi aby coś sprzedać. Wykonasz dziesięć telefonów i po drugiej stronie usłyszysz, że nie są oni zainteresowani, to zakładasz ręce i stwierdzasz, że kończysz na dziś? Nie zrobisz tego, bo by Cię pogonili. Zamiast tego, wykonujesz kolejne telefony, nawet jeśli po drugiej stronie usłyszysz, że masz się pierdolić to i tak nie rezygnujesz. Podobnie jest gdy prowadzisz własny biznes. Nie rezygnujesz bo coś od razu się nie udaje, tylko konsekwentnie idziesz na przód. Robisz to, bo wiesz ile pieniędzy wniosłeś w tą inwestycję i nie porzucisz tego tak łatwo. W marketingu sieciowym wielu osobom brakuje tej konsekwencji.

Jeśli podejmujesz decyzję i za coś się bierzesz, to nie działasz z doskoku tylko konsekwentnie realizujesz plan każdego dnia. To jest Twój biznes i każdego dnia musisz wykonać działanie, które ma sprawić, abyś zwiększył swoje obroty. Jak raz w tygodniu będziesz wracać do tego poświęcając godzinę, czy dwie, to nie licz na cud. Swoją drogą wiesz jaka jest definicja cudu? Czas Unieść Dupę i zacząć konsekwentnie działać. Dzień bez działania, które ma zwiększyć obrót, to dzień stracony i pamiętaj o tym.

Skakanie z kwiatka na kwiatek

Są takie osoby, które mają syndrom przeskakiwania z kwiatka na kwiatek. Takiej osobie nie wiedzie się najlepiej we współpracy z jakaś firmą, więc sądzą, ze gdy zmienia firmę, to wszystko się ułoży. Tak się nigdy nie stanie, bo przyczyną niepowodzenia nie jest firma. Aby coś zmienić, należy zmienić przyczynę. Jeśli zmieni się wszystko, ale przyczyna pozostanie taka sama, to rezultat końcowy również będzie bez zmian. Przyczyną niepowodzenia nie jest firma, przyczyna jest w człowieku i zmiana firmy nic nie da. Jeśli chcesz zmienić rezultat, to musisz zacząć od siebie. Marketing sieciowy i firmy w nim mają taki sam plan działania dla wszystkich. Jeżeli inni mają rezultat, a Ty nie to może warto przeanalizować sposób swojego działania?

marketing sieciowy

Skakanie z kwiatka na kwiatek to również brak konsekwencji. Bywa czasem tak, że ktoś rozpoczyna działanie w marketingu sieciowym. Działa konsekwentnie przez jakiś czas, powiedzmy przez rok. Zaczyna generować pieniądze. Nie za duże, ale zarabia już około półtora tysiąca złotych. Mozolnie mu szło, ponieważ marketing sieciowy to było dla niego nowość i musiał wszystkiego się nauczyć. Jednak po roku stwierdza, że zacznie działanie z inną firmą, a to porzuci. W nowej firmie początek ma nieco bardziej udani niż poprzednio. Po roku działania zarabia już dwa tysiące. Jednak po dwóch latach decyduje się na kolejną zmianę, bo zarabia zaledwie trzy tysiące. Po kolejnej zmianie początek ma również lepszy niż we wcześniejszych sytuacjach. Po roku zarabia dwa i pół tysiąca. Po dwóch latach zarabia trzy i pół tysiąca. Łącznie stracił 5 lat. 3 razy zaczynał od nowa. Co prawda każdy następny początek był nieco lepszy od poprzedniego, bo miał już większe doświadczenie, umiejętności i wiedzę. Jednak za każdym razem gdy zaczynał od nowa tracił mnóstwo czasu. Gdyby konsekwentnie trzymał się za pierwszym razem tego co miał, to po 4 kolejnych latach prawdopodobnie zarabiał by więcej niż w tej sytuacji.

Cwaniactwo

Cwaniaków nie brakuje nigdzie. Marketing sieciowy również przyciąga cwaniaków. Są to przede wszystkim tacy ludzie, którzy myślą, ze marketing sieciowy polega na wciąganiu innych, aby oni płacili i zarabiali na nich. Często używają charakterystycznego słownictwa takie jak, „musisz go wciągnąć”, „wciągnę kilka osób” itp. Są to cwaniaki, którzy myślą, ze marketing sieciowy polega na szukaniu jeleni, którzy będą na nich zarabiać. Nigdy nie widziałem, aby taki cwaniak zarabiał dobre pieniądze w marketingu sieciowym. Jeśli masz takie zapędy, to rozczarujesz się, systemu nie oszukasz.

Marketing sieciowy to nie sprzedaż

Marketing sieciowy nie polega na sprzedawaniu. Ty nie masz nikomu sprzedawać produktów, a już nie daj boże sprzedawać biznesu. Są jednak tacy, którzy podchodzą do sprawy czysto sprzedażowo. Są sprzedawcami i to też robią na prezentacjach. Sprzedają innym osobom biznes. Jednak należy pamiętać, że mało kto nadaje się na sprzedawcę. Marketing sieciowy musi być duplikowany, Jeśli ty sprzedaż komuś biznes, to kolejne osoby najprawdopodobniej nic nie zrobią, bo będą sądziły, że polega to na sprzedawaniu, a one przecież tego nie potrafią. Jeśli tak właśnie robisz, to w chwili gdy komuś to sprzedaż, to w tym właśnie momencie kończy się Twój biznes.

Są też sytuację, gdzie wykorzystuje się różne sztuczki. Techniki NLP czy nawet manipulacji, aby pozyskać kogoś do biznesu. Nie na tym polega marketing sieciowy. Jak to sobie wyobrażasz, chcesz mieć zmanipulowanych ludzi w swoim biznesie. To nigdy nie zadziała. Do współpracy potrzebujesz ludzi, którzy tego chcą. Chcą działać i są zdeterminowani, aby działać. Potrzebujesz ludzi, którzy świadomie podejmują decyzji i decydują się działać na pełnych obrotach. Tylko to gwarantuje sukces.

Nachalne podejście

Częsty błąd popełniany przez najczęściej przez nowych entuzjastów marketingu sieciowego. Prowadzi on do utraty znajomych, pogorszenia stosunków ze znajomymi i rodziną. Nie wszyscy nadają się do marketingu sieciowego. Nie wszyscy będą chcieli tym się zająć. Nie próbuj nikomu na silę wmawiać, ze to jest jedyna właściwa droga. Ta osoba ma inny sposób myślenia i nic z tym nie zrobisz. Twoim zadaniem nie jest uzdrawianie i zmienianie sposobu myślenia. Szkoda na to czasu. Jeśli osoba, której pokazywałeś plan marketingowy mówi, że musi się z tym przespać, musi się zastanowić, albo nie bardzo w to wierzy, to nie wałkuj tematu. Uściśnij rękę i powiedz, że było miło, ale musisz lecieć, bo masz biznes do zrobienia.

Jeśli będziesz na siłę kogoś przekonywać do marketingu sieciowego to odpowiedzią będzie opór. Im mocniej będziesz naciskać, tym mocniej taka osoba będzie się bronić. To z kolei wpłynie na pogorszenie stosunków między wami. Po co Ci to? Masz tyle pieniędzy i wolnego czasu, aby rzeźbić kogoś bezskutecznie? Jeśli nie, to nie stój w miejscu, idź dalej, bo szkoda czasu. Są też przypadki, że Twoi tak zwani znajomi wezmą Cię za wariata, nieudacznika, czy kogoś pomylonego, bo zająłeś się marketingiem sieciowym. Nie ma sensu im tłumaczyć, że są w błędzie. Stracisz tylko czas i nerwy, a to nie będzie miało wpływu na stan Twojego konta.

Brak pomocy

Marketing sieciowy jest grą zespołową. W pojedynkę niewiele się wskóra. Jeśli nie jesteś rozpoznawalną osobą przez miliony ludzi na świecie. Jeśli za Tobą nie pójdą tysiące osób, to musisz wiedzieć, że w pojedynkę niewiele zdziałasz. Ktoś kto jest celebry tą, jego twarz jest znana ogromnej ilości osób, i ogólnie jest lubiana postacią to mógłby sobie na to pozwolić. Taka osoba by rzuciła hasło: „słuchajcie, zapiszcie się tutaj i zacznijcie tego używać, bo ja to robię” to z pewnością dość duża część osób by to zrobiła. W końcu przecież tradycyjne firmy wykorzystują wizerunki znanych ludzi po to aby podnieść sprzedaż produktów. Pytanie tylko czy rezultat w postaci comiesięcznych prowizji byłby trwały i stabilny po takiej akcji. moim zdaniem nie bardzo.

Marketing sieciowy polega na duplikacji

Jeśli nie jesteś celebrytą, to w ogóle musisz zapomnieć o tym. Aby odnieść sukces w marketingu sieciowy i musisz grać zespołowo. Marketing sieciowy nie kończy się w momencie jak zrekrutujesz osobę do zespołu. W tym momencie się on zaczyna. Musisz nauczyć tą osobę robić to samo. Musisz nauczyć tą osobę robić to samo. To samo, czyli musisz nauczyć ją również zapraszać inne osoby i wprowadzać do biznesu. Na samym końcu musisz nauczyć je nauczać inne osoby robić to samo. Twoim zadaniem jest udzielić pomocy wszystkim tym, którzy będą tego chcieli. Błędem jest pozostawiać ludzi samych sobie. Bez Twojej pomocy zespół nie rośnie, jest niestabilny i rozpada się. Ty będziesz działać konsekwentnie aby pozyskiwać nowe osoby, a w tym czasie Twój zaniedbany zespół rozpada się. Ludzie w końcu zaczną szybciej odchodzić, niż ty będziesz pozyskiwać nowych. To jest droga donikąd. Musisz być liderem i zadbać o swój zespół, bo bez tego o sukces będzie trudno. Wejdź na tę stronę i zobacz jak działa najlepszy zespół w marketingu sieciowym w Polsce.

 

Jak zdobyć lawinę czytelników na blogu?

Pobierz teraz bezpłatnie poradnik


Facebook Comments

Kliknij proszę w przycisk 🙂

You may also like...

3 komentarze

  1. Nie da się ukryć ze to o czym piszesz to prawda. Powodzenie w tym czy innym biznesie zależy przede wszystkim od nas.

    Nie ma znaczenia czy mówimy o mamie czy o jakiejkolwiek innej formie biznesu.

    Brak akcji, cierpliwości, systematyczności, właściwej edukacji i determinacji równa się brakowi wyników.

    Ktoś mądry kiedyś powiedział ze NASZ BIZNES MOZE UROSNAC TYLKO TYLE ILE MY 🙂

    Warto jest mieć to na uwadze.

  2. To o czym piszesz to z całą pewnością prawda.

    Sama idea i model marketingu sieciowego na pewno nie są idealne dla każdego ale to, że część osób odnosi się do niego negatywnie wynika m.in. z powodów, które opisałeś.

    Jedną z najważniejszych rzeczy, z jakiej trzeba zdać sobie sprawę w kwestii marketingu sieciowego (ale także każdej innej formy biznesu) to fakt, że wszystko zaczyna się od nas i od naszego nastawienia a także poziomu umiejętności, jakimi dysponujemy.

    Mówią inaczej, BEZ działania, determinacji, cierpliwości, właściwej edukacji i systematyczności marketing sieciowy będzie czymś co nie działa.

    Ktoś mądry kiedyś powiedział, że nasz biznes może urosnąć tylko tak bardzo jak my.

    Warto o tym pamiętać 🙂

  3. Gordon pisze:

    Z całą pewnością nie jest to smutna prawda. Nie mniej jednak trudności w biznesie to nic nowego i nie warto brać ich bezpośrednio do siebie, bo to nie o to chodzi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
shares

Masz za mało czytelników na blogu?

Poznaj sprawdzone metody na zdobywanie lawiny czytelników na blogu

pobierz teraz

Pobierz Bezp��atnie!