Jak zarabiać na blogu z pasją

Kliknij proszę w przycisk 🙂

Zacznijmy od tego, że proces jak zarabiać na blogu zaczyna się w głowie, nie na blogu. Pieniądze, które się pojawiają, są tylko pożądanym skutkiem ubocznym realizowania pasji. Są osoby, które ulegają modzie na blogowanie. Widzą, że w konkretnej niszy blogerzy zarabiają i na siłę próbują kopiować ich poczynania. Gdy ludzie zobaczyli, że jeden gość zarabia dobre pieniądze tworząc bloga lifestylowego, to jak grzyby po deszczu wyrosły kolejne takie blogi. Oczywiście nie ma nic złego w prowadzenia bloga lifestylowego. Jak masz taka chęć, to Cię interesuje, chcesz o tym pisać, to bierz się do tego. Tworzenie bloga ma sprawiać Ci przyjemność. Za to gdy masz zabrać się za coś czego nie lubisz, to bierzesz się do tego, jak pies do jeża.

Pieniądze są bardzo ważne. Jeśli nie chcesz cierpieć na ich niedobór, to muszą one być wysoko w hierarchii potrzeb. Jednak co innego jest robić coś tylko dla pieniędzy, a co innego tworzyć coś z pasji i mieć na uwadze to, aby przy okazji na tym nieźle zarobić. Masa ludzi każdego dnia robi coś przede wszystkim dla pieniędzy. Miliony ludzi dla pieniędzy co dziennie wstaje rano i idzie na kierat. Nie robią tego bo kochają swoją robotę, ale chcą pieniędzy. Nie nawiedzą swojej roboty, w niedziele żołądek im wykręca na myśl, że w poniedziałek rano muszą w pracy znowu odbić bilet. Najzabawniejszy jest paradoks jaki z tego płynie. Ludzie chodzą do roboty dla pieniędzy. Jednocześnie najczęściej tych pieniędzy mają bardzo mało. Wystarcza aby przetrwać miesiąc oszczędzając na każdym kroku i odmawiając sobie wszelkich przyjemności. Gdzie tu jest rozum, a gdzie logika? Przecież Ci ludzie chodzą do pracy dla pieniędzy, a tych pieniędzy nigdy nie mają.

Są sytuacje, kiedy osoba lubi swoją pracę, uczciwie sama przed sobą przyznaje, że robi to co lubi. Poza osobami, które uwierzyły w swoje kłamstwa, takich osób jest niewiele. To jest kilka, może kilkanaście procent osób pracujących na etacie, które lubią swoją robotę i lubią to co robią. Wtedy rzeczywiście można odnieść swojego rodzaju sukces. Spełnienie zawodowe i finansowe w robieniu tego co się lubi.

Co to wszystko ma wspólnego z tematem wpisu, czyli jak zarabiać na blogu z pasją? Zaraz się o tym przekonasz. Za chwilę do tego dojdę, ale zanim to dokończę jeszcze moją myśl, póki pamiętam co chcę powiedzieć. Tworzenie czegoś z pasją i zarabianie na tym, to najlepszy sposób na samospełnienie. Po pierwsze gdy zajmujesz się czymś, co Cię interesuje, to samo wykonywanie tej pracy jest dla Ciebie przyjemnością. Nie masz już obłędnych marzeń typu „aby te 8 godzin jak najszybciej minęło”, bo to już Cię nie boli. Zupełnie inne podejście masz gdy czynność jaką wykonujesz jest dla Ciebie przyjemna.

To wszystko wiem z własnego doświadczenia. Przez kilka lat pracowałem na etacie. Szczerze nienawidziłem swojej roboty. Nie znosiłem gdy ktoś kazał mi coś robić, a tą osobą był mój przełożony. Przekładało się to na złe relacje między mną, a nim. Od kilku lat robię to co lubię. Nie mam szefa nad głową. Zajmuje się tematem, który mnie interesuje. W ten sposób gdy zasiadam do swojej pracy, nie czuje mdłości, czy innych negatywnych reakcji. Nie wpatruje się w zegarek co 3 minuty, oczekując fajrantu. Mało tego, uważam, że czas płynie stanowczo za szybko, bo ja chce zrobić jeszcze więcej. Czasami zdarza się, że jest więcej pracy, bo trzeba wykonać jakiś projekt, przeprowadzić większą kampanię. Dla mnie wówczas nie stanowi problemu jeśli mam przez kilka dni pracować nawet po kilkanaście godzin. Wiesz dlaczego? Bo robię to co lubię. Zarabiam na swojej pasji i moja praca jest dla mnie przyjemnością. Nie skopiowałem gotowego schematu, bo zobaczyłem, że na tym rynku są ludzie nieźle zarabiający. Gdybym tak zrobił, a nie sprawiałoby mi to przyjemności, to pewnie bym niewiele zarabiał, albo w ogóle. W tym również jest zawarta odpowiedź na pytanie jak zarabiać na blogu. Blogowanie musi spójne z Twoimi zainteresowaniami. Wtedy masz szansę odnieść sukces.

Twoja pasja jest odpowiedzią na pytanie jak zarabiać na blogu

Nie można popełnić tego błędu, jaki niektórzy absolwenci szkół średnich. Wybierają kierunki, po których statystycznie dużo się zarabia. Statystki często można sobie wsadzić głęboko, gdzie słońce nie dociera. Statystyczny polak na etacie zarabia 3700zł. Natomiast osób, które znam co zarabiają tyle na etacie mógłbym na palcach jednej dłoni zliczyć. Statystyka mówi, że jak pójdziesz na etat, to nie będzie tak źle. W końcu 3700zł wygląda całkiem nieźle. Rzeczywistość jednak pokazuje, że te statystyki są gówno warte.

Statystyki mówią, że po konkretnym kierunku zarabia się więcej niż po innym. Jeśli nie idzie za tym pasja, to człowiek po nim i tak nie będzie w stanie się wybić. Nie będzie robił tego co lubi, nie będzie w swoim żywiole. W taki sposób można będzie dopisać do statystyk kolejne zmarnowane życie.

Właśnie tak też jest z prowadzeniem bloga, szukaniem tematu na bloga. Osoba taka chce zacząć pisać i zastanawia się jak zarabiać na blogu. Po czym znajduje dobrze zarabiających blogerów. Śledzi w jakiej niszy bloger działa i sądzi, że musi również w tej niszy tworzyć treść bo to zapewni jej zysk. Nie patrzy przy tym, czy temat jest zgodny z jej wewnętrznym odczuciem. Jeśli nie jest, to najprawdopodobniej taka osoba poniesie sromotną klęskę.

Twórz treść z pasja, a później dowiedz się jak zarabiać na blogu

jak zarabiać na bloguKażdy ma swój konik. Swój temat, w którym jest mocny. O marketingu internetowym, rozwoju osobistym czy o inteligencji finansowej mogę mówić godzinami. Nieraz łapię się na tym, że gdy rozmawiam z przyjaciółmi zaczynam długie opowieści na ten temat. Wygłaszam niemalże prelekcję. To właśnie dlatego, że niesamowicie mnie to pasjonuje. O tym również mogę pisać na blogu. Nie mam problemu z weną, bo zawsze znajdę coś o czym mógłbym napisać. W tym temacie mogę nagrywać video. Znam się na tym, każdego dnia uczę się coraz więcej, bo to mnie interesuje.

Właśnie o to chodzi, aby najpierw odnaleźć siebie. Dowiedz się co Cię pasjonuje i zacznij to robić. Żyjemy w takich czasach, gdzie zarabiać można niemal na wszystkim. Jak będziesz tworzyć bloga z pasją, to znajdą się odbiorcy, którzy chętnie będą go czytać. Wówczas łatwiej niż myślisz znajdziesz sposób na to jak zarabiać na blogu.

Stwórz dotarcie, a znajdziesz sposób jak zarabiać na blogu

Odpowiednie dotarcie, czyli odpowiedni zasięg jest tutaj ważnym czynnikiem. Jeśli masz zasięg na kilkadziesiąt tysięcy osób, to możesz na swoim blogu zarabiać dobre pieniądze. Taki zasięg zbudujesz o wiele łatwiej jeśli nie będziesz jednym z wielu, lecz się wyróżnisz. Jednym z wielu będziesz, powielając schematy. Wyróżnisz się z tłumu jeśli pasja będzie motorem napędowym Twojego biznesu. Tworząc z pasją można sobie pozwolić na odrobinę szaleństwa i odpowiednią dozę kreatywności. W taki sposób przyciągniesz do sobie, do swojego bloga publiczność. 

Jak widzisz nie podałem tu konkretnych przykładów na to, co trzeba zrobić i jak zarabiać na blogu. Mówiłem jednak o bardzo ważnym elemencie, o czymś od czego należy zacząć. Czyli na odpowiedzeniu an pytanie, o czym będę prowadził bloga? Jaką wyznaczam sobie misję pisząc tego bloga. Co jest moją pasją i o czym mogę godzinami opowiadać. Co chcę robić i na czym znam się lepiej od innych. To są istotne rzeczy, postępując według nich znacznie łatwiej znajdziesz możliwości jak zarabiać na blogu, bo pasja jest Twoim motorem napędowym.

Wpisz swój email aby dostać więcej informacji


 

Facebook Comments

Kliknij proszę w przycisk 🙂

9 przemyśleń nt. „Jak zarabiać na blogu z pasją

  • Akceptuję Twoje zasady zarabiania.Pominołem ostatnią rubrykę i pozostawiłem ja pustą,
    bo nie wiem co wpisać. Zastanawiam się nad napisaniem bloga o produktach HERBALIFE
    czy lepiej o prawidłowym oddychaniu z nauk i praktyk jogi. Pozdrawiam serdecznie
    Jan Prystupa

    • Nie obraź się, bo napisze dość dosadnie. Uważam, że pisanie bloga o produktach firmy Herbalife jest beznadziejnym pomysłem. Chyba że dostaniesz od nich wynagrodzenie za tworzenie treści to możesz napisać opinię na ten temat.

      Właśnie blog to miejsce gdzie bloger wyraża opinie, a nie prowadzi spis produktów nieswojej firmy i to za darmo. Kto takie coś by chciał czytać? Ja na pewno nie i wątpię by ktokolwiek rozsądnie myślący by chciał.

      Jesteś partnerem firmy Herbalife i chciałbyś pozyskać osoby do współpracy. Ale one nie przyjdą do Ciebie poprzez bloga gdzie prowadzisz spis powszechny produktów. Co tych biednych ludzi to obchodzi. Ty ich interesujesz, nie jakaś tam firma. Buduj swoją markę, swój wizerunek, a może wtedy ktoś do Ciebie przyjdzie, bo nawiązałeś z nim relację, bo szanuje i ceni Twoją opinie i przede wszystkim lubi Ciebie jako osobę.

      Pisz przede wszystkim o sobie, o swoich doświadczeniach, zainteresowaniach, przeżyciach. o swojej wiedzy, czy umiejętnościach. Przekazuj wartości w treści wpisów. W takim przypadku możesz pokazywać gdzieś pomiędzy w treści, czy na zdjęciach, że używasz takich i takich produktów, że tak wygląda Twój styl życia. To z pewnością zadziała o wiele skuteczniej i będzie bardziej przyjazne dla czytelnika.

      Reasumując bez cienia wątpliwości wybierz drugi temat.

  • Fajny artykuł. Bardzo lubię wiadomości od Ciebie, bo są napisane w przystępny i ciekawy sposób, co wybija je z maili tłumu szkoleniowców. Poza tym podoba mi się to, że jesteś szczery wobec innych i próbujesz im pomagać bezinteresownie. Zastanawiam się jakiego programu używasz odnośnie swojego bloga? Pozdrawiam i powodzenia w dalszej redakcji tekstów 🙂

    • Dziękuje Ewelino, komentarze pod artykułem, szczególnie od osób zadowolonych i doceniających włożoną pracę, są jak miód na serce dla autora 🙂
      Lubimy być chwaleni, nasze ego rośnie, to naturalne. Ale wszystkie komentarze są mile widziane, bo dzięki nim mamy feedback, wiemy, że nie robimy tego tylko dla siebie i mamy też informację, w jakim kierunku iść dalej.

      Co do bloga, ten mój jest postawiony na WordPress`ie. Jest on najpopularniejszym systemem blogowym i dość prosty w obsłudze, bo w końcu to CMS. w planach mam całą serie artykułów dotyczących bloga, spraw technicznych, lub jak zarabiać na blogu. Również za jakiś czas chce napisać artykuł, jak założyć bloga.

      Dziękuje, również życzę powodzenia i zajrzyj tu jeszcze 😉

  • Fajny tekst! Jak bym czytał swoje myśli 😉 Myślę, że powinien go przeczytać każdy, kto nie wie co ma w życiu robić – nie ważne w jakim jest wieku i na jakim etapie. I nawet nie chodzi tu o pisanie bloga, tylko o ogólne podejście do życia. Też kilka lat temu miałem pracę na etacie (w sumie to chyba z 6 razy ją zmieniałem) i zawsze fajnie było na początku a po kilku miesiącach jak miałem wstać rano do pracy, to aż mnie skręcało… a później ciągle tylko patrzyłem na zegarek i wyczekiwałem końca dnia i weekendu 🙂
    Później pomyślałem sobie, że zaryzykuję i zacznę robić to co lubię. Pomyślałem tak: „co bym robił gdybym nie musiał pracować dla pieniędzy, tylko dla przyjemności”? Nie było łatwo ale zacząłem to robić – najpierw za mniej niż połowę kasy, którą zarabiałem na etacie. Pierwsze 2-3 lata były bardzo ciężkie (małe porażki i trochę długów), ale później jakoś poszło i dzisiaj nie dość, że zarabiam więcej niż wtedy na etacie, to jeszcze mój biznes cały czas się rozwija.
    Wiem, że nie wszystkim się to udaje, ale chyba trzeba próbować, szczególnie jak jest się młodym i ma się warunki.
    Wracając do tekstu, to najbardziej mi się podoba to zdanie i podpisuję się pod nim obiema rękami:
    Tworzenie czegoś z pasją i zarabianie na tym, to najlepszy sposób na samospełnienie.
    Pozdr.

    • Dziękuje Tomku za komentarz 🙂
      Również wielokrotnie zmieniałem kiedyś pracę, bo nigdzie nie czułem się dobrze. Nigdzie nie ugrzałem dłużej miejsca. Dopiero od kilku lat 3-4 mogę powiedzieć, że robię to co lubię. Początki tak jak u Ciebie były ciężkie, bo niewiele zarabiałem. Z każdej strony krytyka „co ty robisz? weź się za normalną pracę, zobacz ile tu zarabiasz, a ile ja zarabiam na etacie”. Na szczęście jestem pewny siebie, nie słucham innych jeśli mam wątpliwości, sam wolę sprawdzić na własnej skórze jak coś działa. Ostatecznie wygrałem, robię to co lubię i zarabiam dużo więcej niż na etacie. Do tego jeszcze są niesamowite perspektywy i rozwój ,a wszystko to jest przede mną i w zasięgu ręki.

      Jestem przekonany, że każdy zasługuje na to, aby życie było dla niego przygodą i przyjemnością. Aby każdego ranka wstawał z pytanie – co mnie dziś dobrego czeka… Można to osiągnąć wychodząc poza pewne nałożone na nas schematy. Wychodząc poza strefę komfortu zacząć realizować swoją pasję. Zacząć realizować w końcu swój plan na życie, a nie podążać wciąż za systemem.

      Nie koniecznie musi to być blogowanie, nie trzeba na silę dowiadywać się jak zarabiać na blogu. Realizuj po prostu swój plan i ciesz się tym.

  • Zgadzam się w 100% z jedną z Twoich odpowiedzi Marcinie na temat robienia bloga o np. produktach Herbalife.

    Ludzie bardzo często są w jakimś programie partnerskim lub innym biznesie i myślą, umieszczając na swoim blogu skopiowane treści z reklamą produktów zarobią miliony.

    Czyż nie łatwiej i przyjemniej jest właśnie prowadzić bloga o swojej pasji. Dopiero pod swoją tematykę wybrać programy partnerskie czy biznesy.

    Jak widzę opasłych ludzi, którzy proponują mi 7 minutowy trening to trochę mi ich żal. Z kilometra widać, że zdrowy styl życia to nie ich dziedzina.
    100 razy szybciej kupię od nich książkę kucharską o wypieku ciasteczek, jeśli to jest ich pasją i taką książkę polecą mi na swoim blogu. Spójność i zgoda z własnym wnętrzem daje sukces… 🙂

    Pozdrawiam
    Monika Turemka

    • Zawsze powtarza, że w marketingu sieciowym czy w programach partnerskich ludzie przyjdą do Ciebie ze względu na Ciebie nie ze względu na firmę, czy produkt. Nie można identyfikować się z firmą, bo współpracując w takiej formie, ta firma nie jest Twoja. Nie masz też żadnych możliwości decyzyjnych. Jak ludzi przyciągniesz swoją osobą to nie ważne co się stanie, firma może zniknąć, albo Ty ją zmienisz, a inni pójdą za Tobą.

      Jeśli chodzi o 7MT, jest to program partnerski do zarabiania pieniędzy i tak można go traktować. Właśnie z takiego założenia można wychodzić. Wtedy rozwiązuje się inne potrzeby. Np komuś przydały by się dodatkowe pieniądze, albo komornik go ściga. lub po prostu szuka dobrego biznesu. Są tu różne potrzeby i podejście stricte biznesowe również jest dobre. Sam chodzę do klubu Pure Jatomi, podczas treningu raz przyszedł właściciel tego przybytku. Widać było ewidentnie, że sam wiele nie ma wspólnego z trenowaniem, co nie przeszkadza mu to w zarabianiu na tym. Niektórych ludzi pasją jest tworzenie dużych biznesów.

      Dziękuje Monika i pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
shares

Chcesz zacząć zarabiać w domu przez internet?

Poznaj 5 prostych kroków do zarabiania w domu przez internet.

pobierz teraz

Pobierz Bezpłatnie!